﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Naród polski radośnie obchodził swe wielkie święto”> 
<author_1=”Leszek Goliński”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="7">
<date=”1954-07-24”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
Wreszcie czołgi i masywne cielska dział samobieżnych. Suną wolno, majestatycznie, w każdej wieżyczce salutuje dowódca.
Jeszcze dzwoni w uszach szum motorów — gdy u wylotu ulicy ukazuje się nagle jak gdyby tęcza. Mienią się wszystkie barwy, czerwienią szturmówki, bielą stroje sportowe. To idą sportowcy, młodzież — przyszłość naszej ojczyzny. Pochód otwierają najmłodsi — rówieśnicy Polski Ludowej, kolumna dziesięciolatków. Dzieci robią zuchowatą minę, machają rączkami, walą naprzód zdobywczym krokiem: „Mam 10 lat, tyle, ile Polska Ludowa” głoszą nad nimi napisy. „Uczę się, by Ją budować”. Od grupy dzieciaków odrywa się kilkoro i z naręczami kwiatów pędzi na główną trybunę.
 Rewia sportowa trwa chyba całą godzinę. A więc idzie .,Stal”, idą szkolne kluby sportowe, idzie „Zryw”, idą „Budowlani”. „Pełniej wykorzystajmy bogate doświadczenia przodującego sportu radzieckiego”, „Sportowcy, przodujcie w walce o rozwój przemysłu i rolnictwa” — wołają transparenty nad wielobarwną kolumną sportową. I ponad wszystkimi wielkie litery, powtarzające się w tym pochodzie, jak refren; „Witamy zawarcie pokoju w Wietnamie! Witamy pokój w Indochinach!”.
Idą wszystkie zrzeszenia sportowe, idą LZS-y. Idą krokiem tanecznym, naśladują pracę przy żniwach, koszą,wiążą, zbierają. Kłonią się głowy dziewcząt, jak fale żyta pod powiewem wiatru. Potem znowu ćmi się aż w oczach od strojów ludowych — to łowickich, to krakowskich, to góralskich.
Za sportowcami idzie już Lubelszczyzna — powiat za powiatem, jedną wielką, szumiącą rzeką. Zatrzymują się pod trybuną chłopi z powiatu hrubieszowskiego, nie milkną okrzyki i pozdrowienia na cześć kierowników partii i rządu, na cześć wielkiego Związku Radzieckiego. Idą chłopi powiatu radzyńskiego — ci właśnie, którzy 10-lecie Polski Ludowej powitali godni nowymi zobowiązaniami i nowym czynem produkcyjnym przy budowie kanału Wieprz — Krzna. Idzie Zamość i Łuków, Krasnystaw i Chełm.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
